wtorek, 12 lutego 2013

"Rzeźnia 4  kiedyś będzie 5 "

  Alice i Bella szły sobie ulicą i nagle zobaczyły Tate Victorii
-Znowu to samo musimy go zabić - powiedziały
Alice miała kethup Cullen w torebce i opryskała Tate Victorii Cullenem a on
zaczął się topić jak gorący wosk.
-ha ha ha łatwo poszło - powiedziała Bella
-ha ha ha z takim ćwokiem to na pewno tylko biedny cullen musił na nim lądować
-powiedziała Alice
-racja
i teraz szły sobie zadowolone ulicą pijąc zielony sok marsjański.
THE END

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz