czwartek, 14 lutego 2013

                                     !!!       ,, Ale plama " 



Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze 

sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej 

parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. 

W towarzystwie młodszej 

siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra 

natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania 

ekspendient zamienił te dwa zakupy tak że siostra dostała rękawiczki a 

ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej 

sympatii dołączając następujacy list: Kochanie ten prezent wybrałem dla 

Ciebie własnie taki ponieważ zauważyłem że nie nosisz żadnych kiedy 

wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym 

długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te 

są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka która mi je sprzedała pokazała 

mi swoją parę którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy 

zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę 

elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce 

nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmowac 

nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem 

naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je 

całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy 

wieczór. Z całą moją miłoscią

              Ł o    U S   !!!

Heii <3
Niedługo będzie konkurs.
Nie wiem kiedy, ponieważ odpowiedź na konkurs dostanę na telefon SMS-em.
A na razie nie mam telefonu, bo nieszczęsnym wypadkiem ( Chociaż ja uważam, że to było specjalnie ) moja koleżanka zwaliła go i wpadł śnieg.
No i nie działa.
Nawet nie wiem czy jeszcze w ogóle będzie działał. :(((
Jak tylko będę posiadać telefon to obiecuje, że będzie konkurs.
Teraz bacznie i uważnie obserwujcie mój blog, bo pytanie konkursowe będzie pewnie dotyczyło jakiegoś postu czy historyjki.
Mojego bloga odwiedza mało osób...
Więc jak będziecie znać odpowiedź to piszcie !
Są bardzo, bardzo małe szanse, że w ogóle ktoś napisze ;p 

;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p

 

wtorek, 12 lutego 2013

Przed odcinkiem :to już ostatnia część z serii Rzeźnia bardzo nam z tego powodu
przykro

  "Rzeźnia 5  już 6 nie będzie "

 Alice Cullen i Bella Cullen były już dorosłe szły sobie ze swoimi mężami
Alice - z Jasperem, a Bella- z Edwardem. Gdy nagle po ulicy zaczął biec upośledzony,
spleśniały James i jęczał. Jasper i Edward czując nową krew zaczęli pić
z niego krew .
- Przynajmniej tego dziwadła nie musiałyśmy dotykac-powiedziały
Teraz siedziały z swoimi mężami i przytulały ich na ławce w parku
THE END

"Rzeźnia 4  kiedyś będzie 5 "

  Alice i Bella szły sobie ulicą i nagle zobaczyły Tate Victorii
-Znowu to samo musimy go zabić - powiedziały
Alice miała kethup Cullen w torebce i opryskała Tate Victorii Cullenem a on
zaczął się topić jak gorący wosk.
-ha ha ha łatwo poszło - powiedziała Bella
-ha ha ha z takim ćwokiem to na pewno tylko biedny cullen musił na nim lądować
-powiedziała Alice
-racja
i teraz szły sobie zadowolone ulicą pijąc zielony sok marsjański.
THE END
Przed odcinkiem: ha ha ha myliliście się małe wy ryjki pod nóż nie trafi ani
Tata Vicyorii ani James ... zobaczcie sami:

  "Rzeźnia 3 kiedyś będzie 4 "

Alice i Bella bujaly się na placu zabaw na huśtawkach gdy nagle na chodniku
pojawił się mały Loreant
-Oooo! to Loreant brat Victorii jego też musimy zabić - powiedziała Alice
-mam gas pieprzowy w uszach - odpowiedziala Bella
Wtedy Bella i Alice psiknęły antosiowi gazem w oczy
-a masz mały gnojku - krzyczały,później wbiły mu w oczy majonez a na końcu
zjadły go z frytkami i zielonym sokiem marsjańskim
THE END
W następnym odcinku : TataVictorii zginie, a może James .... Powiem wam..
ale dopiero w następnym odcinku
BUHAHAHAHAHAHA

''Rzeźnia 2 kiedyś będzie też 3 "

Alice i Bella nad jeziorem siedziały sobie pod drzewem w cieniu gdy nagle z wody
wyszłaa.... Mama Victorii
-To chyba Mama Victorii - powiedziała Bella
-Masz rację - odrzekła Alice
-Musimy ją zabić - powiedziala Bella
-W plecaku mam mikser - mówiła Alice - może wywiercimy jej flaki
Alice i Bella zrobiły dużą dziurę w brzuchu Mamy Victorii i zmiksowały jej flaki i inne
wnętrzności : krew pryskała wszędzie, a na końcu wypiły zmiksowane organy i
zjadły oczyska :P


THE END
W następnym odcinku: pod nóż trafi Tata Victorii czy James ??? zobaczcie sami!!

"Rzeźnia 1 kiedyś będzie też 2 "

Alice i Bella szły sobie na spacer parkiem gadały sobie i jadły chipsy
nagle z dziury wyskoczyła Victoria !
-Aaaa!!!Co to za potwór - zawolała Alice
-Aaaa!!!Nie mam pojęcia - krzyknęła Bella
-To ja wasza koleżank Victoria - odpowiedział dziwny stwór
-nie znamy żadnej Victori -powiedziała Alice i Bella
Bella  wyciągnęła z kieszeni noż i wbiła go Victorii w serce
-a masz mendo - powiedziala Bella
Victoria ostatkiem thu powiedziała
-to ja ten dziwak klasowy którego nikt nie lubiał
-aha to teraz ciebie  pamiętamy giń larwo - zawolały
i poszły dalej
THE END