!!! ,, Ale plama "
Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze
sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej
parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej
siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra
natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania
ekspendient zamienił te dwa zakupy tak że siostra dostała rękawiczki a
ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej
sympatii dołączając następujacy list: Kochanie ten prezent wybrałem dla
Ciebie własnie taki ponieważ zauważyłem że nie nosisz żadnych kiedy
wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym
długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te
są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka która mi je sprzedała pokazała
mi swoją parę którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy
zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę
elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce
nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmowac
nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem
naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je
całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy
wieczór. Z całą moją miłoscią
N i E d Ł u G o K o N k U r S !!!
Heii <3
Niedługo będzie konkurs.
Nie wiem kiedy, ponieważ odpowiedź na konkurs dostanę na telefon SMS-em.
A na razie nie mam telefonu, bo nieszczęsnym wypadkiem ( Chociaż ja uważam, że to było specjalnie ) moja koleżanka zwaliła go i wpadł śnieg.
No i nie działa.
Nawet nie wiem czy jeszcze w ogóle będzie działał. :(((
Jak tylko będę posiadać telefon to obiecuje, że będzie konkurs.
Teraz bacznie i uważnie obserwujcie mój blog, bo pytanie konkursowe będzie pewnie dotyczyło jakiegoś postu czy historyjki.
Mojego bloga odwiedza mało osób...
Więc jak będziecie znać odpowiedź to piszcie !
Są bardzo, bardzo małe szanse, że w ogóle ktoś napisze ;p
;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p ;p
Przed odcinkiem :to już ostatnia część z serii Rzeźnia bardzo nam z tego powodu
przykro
"Rzeźnia 5 już 6 nie będzie "
Alice Cullen i Bella Cullen były już dorosłe szły sobie ze swoimi mężami
Alice - z Jasperem, a Bella- z Edwardem. Gdy nagle po ulicy zaczął biec upośledzony,
spleśniały James i jęczał. Jasper i Edward czując nową krew zaczęli pić
z niego krew .
- Przynajmniej tego dziwadła nie musiałyśmy dotykac-powiedziały
Teraz siedziały z swoimi mężami i przytulały ich na ławce w parku
THE END
"Rzeźnia 4 kiedyś będzie 5 "
Alice i Bella szły sobie ulicą i nagle zobaczyły Tate Victorii
-Znowu to samo musimy go zabić - powiedziały
Alice miała kethup Cullen w torebce i opryskała Tate Victorii Cullenem a on
zaczął się topić jak gorący wosk.
-ha ha ha łatwo poszło - powiedziała Bella
-ha ha ha z takim ćwokiem to na pewno tylko biedny cullen musił na nim lądować
-powiedziała Alice
-racja
i teraz szły sobie zadowolone ulicą pijąc zielony sok marsjański.
THE END
Przed odcinkiem: ha ha ha myliliście się małe wy ryjki pod nóż nie trafi ani
Tata Vicyorii ani James ... zobaczcie sami:
"Rzeźnia 3 kiedyś będzie 4 "
Alice i Bella bujaly się na placu zabaw na huśtawkach gdy nagle na chodniku
pojawił się mały Loreant
-Oooo! to Loreant brat Victorii jego też musimy zabić - powiedziała Alice
-mam gas pieprzowy w uszach - odpowiedziala Bella
Wtedy Bella i Alice psiknęły antosiowi gazem w oczy
-a masz mały gnojku - krzyczały,później wbiły mu w oczy majonez a na końcu
zjadły go z frytkami i zielonym sokiem marsjańskim
THE END
W następnym odcinku : TataVictorii zginie, a może James .... Powiem wam..
ale dopiero w następnym odcinku
BUHAHAHAHAHAHA
''Rzeźnia 2 kiedyś będzie też 3 "
Alice i Bella nad jeziorem siedziały sobie pod drzewem w cieniu gdy nagle z wody
wyszłaa.... Mama Victorii
-To chyba Mama Victorii - powiedziała Bella
-Masz rację - odrzekła Alice
-Musimy ją zabić - powiedziala Bella
-W plecaku mam mikser - mówiła Alice - może wywiercimy jej flaki
Alice i Bella zrobiły dużą dziurę w brzuchu Mamy Victorii i zmiksowały jej flaki i inne
wnętrzności : krew pryskała wszędzie, a na końcu wypiły zmiksowane organy i
zjadły oczyska :P
THE END
W następnym odcinku: pod nóż trafi Tata Victorii czy James ??? zobaczcie sami!!
"Rzeźnia 1 kiedyś będzie też 2 "
Alice i Bella szły sobie na spacer parkiem gadały sobie i jadły chipsy
nagle z dziury wyskoczyła Victoria !
-Aaaa!!!Co to za potwór - zawolała Alice
-Aaaa!!!Nie mam pojęcia - krzyknęła Bella
-To ja wasza koleżank Victoria - odpowiedział dziwny stwór
-nie znamy żadnej Victori -powiedziała Alice i Bella
Bella wyciągnęła z kieszeni noż i wbiła go Victorii w serce
-a masz mendo - powiedziala Bella
Victoria ostatkiem thu powiedziała
-to ja ten dziwak klasowy którego nikt nie lubiał
-aha to teraz ciebie pamiętamy giń larwo - zawolały
i poszły dalej
THE END
Wprowadzenie do historii ,,rzeźnia" :
1.Bella i Alice - najlepsze przyjaciółki
2.Debilowscy :
* Victoria
* Mama Victori
* TataVictori
* Loreant
* James
3.Jasper Cullen -mąż Alice
Edward Cullen - mąż Belli
;P W S T Ę P ;P
Hej nie jestemwcale Julia Pedalska jak pisze u góry...
Koleżanka chcąc zrobićmi żart popełniła taki błąd.
Przepraszam za to !
Ok, przjsdźmy do sedna.
Założyłam tego bolga, ponieważ chciałabym się z wami pozielić moją wyobraźnią.
Nie zawsze te historyjki będą śmieszne, ale postaram się, aby się wam poobało.
Zachęcam was, że nie będą nudne ;p